This entry was posted on czwartek, Sierpień 14th, 2008 at 05:25 and is filed under Bez kategorii. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Responses are currently closed, but you can trackback from your own site.


Budownictwo mieszkaniowe
Postępy i problemy współczesnego budownictwa mieszkaniowego
Własne mieszkanie
Jedną z podstawowych potrzeb każdego człowieka jest posiadanie własnego, stałego schronienia. Choć wiadomo, że ludzkość nie zawsze żyła trybem osiadłym – wszak wędrówki ludów na dobre zakończyły się zaledwie ok 1500 lat temu – to jednak instynktownie dążymy do stworzenia sobie miejsca, którym moglibyśmy nazwać domem.
Jednakże w naszych czasach dorobienie się własnego domu staje się coraz trudniejsze. Jest to prawdopodobnie największy wydatek, na jaki musimy się zdobyć w całym życiu. Oznacza to, że zaledwie ułamek procenta ludzi stać na zakup mieszkania czy budowę domu z bieżących zarobków. Dla przygniatającej większości jedynym wyjściem jest kredyt.
Na temat kredytów wiele już napisano – dość powiedzieć, że jest to krok który uzależnia nas od instytucji finansowej na wiele lat – często na połowę życia. Krok ten wymusza na nas poszukiwanie dodatkowych źródeł dochodu, bądź pracy, która będzie nas kosztować więcej energii i czasu niż dotychczas. Nowo zakupione mieszkanie staje się wtedy coraz częściej jedynie sypialnią, przystankiem między jednym dniem pracy a drugim. Jestem przekonany, że wielu ludziom było by łatwiej opłacić kredyty i wydatki związane z nowym mieszkaniem (meble, remonty, wykończenie wnętrz, rachunki), gdyby ich firmy czy korporacje zapewniały im nocleg w miejscu pracy. Można by zaoszczędzić nie tylko na czasie, ale i kosztach transportu. A w weekendy można by w spokoju spłacić ratę i dokupić nowy mebel.
Naturalnie są jeszcze ci, których stać na mieszkanie z bieżących wydatków – stać ich nawet na budowę własnego domu. Dla nich jednak nie ma już potrzeby budować kwater na terenie biurowca, gdyż sypiają przeważnie w hotelach podróżując między jednym miejscem a drugim.
Nadal jednak instynktownie dążymy do stworzenia sobie miejsca, które moglibyśmy nazwać domem.
